Studia Gregoriańskie II – 2009

Johannes Berchmans Göschl, 100 lat "Graduale Romanum" 
Dzieje edycji Graduale Romanum z 1908 r. pełne są, jak wszyscy wiemy, wielu przeciwieństw, sprzeczności, niejasności, błędów oraz zawirowań. Jest to historia płomiennej polemiki i osobistych sporów, które były toczone z dużą namiętnością i prowadziły nawet do istotnych rozłamów i podziałów. Trzeba stwierdzić, że rozterki takie powstawały niejednokrotnie w umysłach jednostek. Sformułowanie Goethego o dwóch duszach w jednym ciele, dotyczy niejednego protagonisty odnowy chorału. Owe napięcia pojawiły się już na początku wydania w 1908 r. Graduale Romanum, które następnie osiągnęły swój punkt szczytowy w pierwszym dziesięcioleciu XX w. Miały one związek z bezpośrednim przygotowaniem Editio Vaticana i w różnych formach towarzyszyły całej historii edycji watykańskiej aż do dnia dzisiejszego i dotyczyły szczególnie Graduale Romanum. Nikogo zatem nie powinno dziwić, iż w tak pełnej konfliktów historii, publikacje watykańskie, a między nimi zwłaszcza Graduale Romanum, nie mogą być inne, aniżeli ambiwalentne.

o. Bernard Sawicki OSB, Chorał gregoriański śpiewem liturgicznym Kościoła 
Liturgia Godzin obecna była w Kościele od samych jego początków, świadcząc zarazem o jego związku z tradycją judaistyczną. Nic wiec dziwnego, że zasadniczy jej zarys i porządek, wyznaczony praktyką pierwszych gmin chrześcijan, stał się podstawą praktyki oficjum zwanego „świeckim”, „rzymskim” lub „kanonicznym”. Wraz z powstaniem, rozwojem i coraz większym rozpowszechnieniem się benedyktyńskiej tradycji monastycznej pojawia się alternatywny układ oficjum, zwany monastycznym

Ján Vebacký, Od psalmodii "in directum" do antyfony na offertorium 
Pomimo, że śpiew w czasie procesji z darami zawiera wiele znaczących szczegółów (tekstowych, kompozycyjnych itd.) to w przeciwieństwie do innych śpiewów Proprium Missae (Introit oraz Communio) mało wiemy na jego temat, nie tylko z punktu widzenia ewolucji, ale od strony formy muzycznej i rytualnej funkcjonalności. Wiele teorii oraz hipotez liturgistów o jego pochodzeniu oraz formie muzycznej, często przeciwstawnych, jak do tej pory nie dało wyczerpujących odpowiedzi na postawione pytania. Ten artykuł ma zadanie przeanalizować kwestie pochodzenia, rozwoju oraz funkcjonalności tego śpiewu.

Mariusz Białkowski, Modalność chorału gregoriańskiego w świetle wyników badań w 2. połowie XX w. 
Badania prowadzone w ostatnich dziesięcioleciach w zakresie teorii oraz wykonawstwa śpiewu gregoriańskiego przyniosły wiele zaskakujących rezultatów. Umiejętność rozpoznawania i interpretacji znaków notacji adiastematycznej wypracowała semiologia, co z kolei spowodowało rozwój paleografii, w dalszej perspektywie źródłoznawstwa kodeksów muzycznych, w końcu także teorii modalności, która rozpatruje przebieg melodii gregoriańskich.
Spojrzenie na struktury melodyczne z perspektywy śpiewanego słowa w świetle adiastematycznego zapisu neumatycznego, umożliwiło w efekcie głębsze wniknięcie w kompozycje, a co za tym idzie – w skale które stały się ich fundamentem tonalnym i wreszcie w samą teorię oktoechos. W coraz jaśniejszym świetle ukazuje się pochodzenie melodii gregoriańskich, które przeszły swoistą ewolucję, gregorianiści obecnie są w stanie wyróżnić formuły gregoriańskie, wzroce modalne oraz melodie typiczne.
 

Spis treści

Korzystając z tej strony, wyrażasz automatycznie zgodę na zapis lub wykorzystanie plików cookies. Twoja przeglądarka internetowa umożliwia Ci zarządzanie ustawieniami tych plików. Jeśli nie chcesz, by ta informacja wyświetliła się ponownie, kliknij "zgadzam się".